Różne sposoby badania zjawisk gospodarczych cz. 3

Nie twierdzimy bynajmniej, że w rzeczywistości te zjawiska gospodarcze występują w sposób izolowany, od innych odrębny, ale rozumujemy tak, jak gdyby one w ten sposób występowały, bo w przeciwnym razie badanie teoretyczne nie byłoby możliwe. Robimy podobnie, jak robi przyrodnik, dokonywujący eksperymentu; podstawą tego eksperymentu jest oddzielenie badanego przedmiotu od wszelkich ubocznych oddziaływań. Gdy chemik bada skład chemiczny wody, posługuje się wodą czystą, wolną od żyjących w niej bakteryj. My nie jesteśmy w tym szczęśliwym położeniu, byśmy mogli „zjawiska gospodarcze” umieszczać pod kloszem i dokonywać niemi eksperymentów; wszelako staramy się, przynajmniej w naszych rozważaniach, oddzielić je od tego, czego nie uznajemy za zjawisko gospodarcze i na podstawie teoretycznego rozumowania wyśledzić stałe związki pomiędzy różnymi zjawiskami gospodarczemu.

Wynika z tego, że punktem wyjścia badań teoretycznych musi być określenie podstawowego zjawiska gospodarczego. Trzeba najpierw wiedzieć, co się bada, na czym należy skupić uwagę, a co należy w teorii pominąć. Dlatego też każdy teoretyk ekonomii w ten lub inny sposób wyjaśnia, co on rozumie przez zjawisko gospodarcze; musi określić przedmiot i granice swojego badania.